"W życiu nie chodzi o to, by przeżyć burzę,
ale o to, by tańczyć w deszczu." (R.P. Evans, Stokrotki w śniegu)
Potrafię przeżyć niejedną burzę
od dziecka szkoliłam się w tym
nie boję się śmierci
nie boję żałoby
byłam w jednej i drugiej
a jednak
zaczęłam bać się żyć ...
co chwilka wychodzi ze mnie, że
boję się ...
a jednak
powolutku zaczynam chcieć tańczyć w deszczu :)
odważyłam się na kurs tańca
- niesamowite doświadczenie dla mojego ciała i duszy -
chcę jeździć z Córciami na rolkach
- podjęłam pierwsze kroki w tym kierunku -
może kiedyś nauczę się jeździć na nartach
- choć na dzień dzisiejszy nawet sobie nie wyobrażam -
pozwolić sobie
nie być samej
być z Bliskimi
to jeden z najpiękniejszych tańców w deszczu
środa, 15 sierpnia 2012
niedziela, 12 sierpnia 2012
chce mi się :)
niedziela wieczór
Angel zasnęła szybciutko
Starsze pojechały do mej S.
a ja...
rozplanowuję podróż na ostatni weekend wakacji :)
z całością mych Córek na ponad 300 km
i pomimo, że rozkład pociągów troszku przeraża długością podróży
chce mi się !!!
K z Krakowa często wzbudza w sobie podziw odnośnie mojej potrzeby
zmiany miejsca.
Lubię być w podróży
i wdzięczna Najwyższemu jestem
że chce mi się
jeszcze
i wciąż
być w podróży ...
Angel zasnęła szybciutko
Starsze pojechały do mej S.
a ja...
rozplanowuję podróż na ostatni weekend wakacji :)
z całością mych Córek na ponad 300 km
i pomimo, że rozkład pociągów troszku przeraża długością podróży
chce mi się !!!
K z Krakowa często wzbudza w sobie podziw odnośnie mojej potrzeby
zmiany miejsca.
Lubię być w podróży
i wdzięczna Najwyższemu jestem
że chce mi się
jeszcze
i wciąż
być w podróży ...
poniedziałek, 6 sierpnia 2012
8 lat
Dziś Angel urodzinkuje :)
a ja mam problem z prezentem jaki kupić
mam ogólnie problemy z prezentami...
wiem, że gadżety są ważne, że zabawki i piękne ciuszki...
ale
głęboko
wiem
co jest naj - prezentem dla Angel
O B E C N O Ś Ć
i kiedy wiem, co zaspokoi serduszko mojej Córci
co da jej Radość
i przepływ Życia
wszystkie inne gadżety nikną przy tęsknocie za Obecnością
środa, 1 sierpnia 2012
okularnicy
Odkąd pamiętam noszę okulary.
Krótkowzroczność i astygmatyzm.
Angel też ma obie wady wzroku
ale
przez to, że obie tak mamy
możemy prawie noskami się stykać i widzieć siebie
patrzeć w nasze oczka
obejmować wzrokiem nasze minki i szeptania.
We wtorkowy wieczór
leżałyśmy sobie
obok siebie
noskami styknięte
p o c z u ł a m s z c z ę ś c i e
całe rozpłynęło się we mnie
Krótkowzroczność i astygmatyzm.
Angel też ma obie wady wzroku
ale
przez to, że obie tak mamy
możemy prawie noskami się stykać i widzieć siebie
patrzeć w nasze oczka
obejmować wzrokiem nasze minki i szeptania.
We wtorkowy wieczór
leżałyśmy sobie
obok siebie
noskami styknięte
p o c z u ł a m s z c z ę ś c i e
całe rozpłynęło się we mnie
podpowiedzi życia
W niedzielę wracałam do domku
nim dojechałam
a kilometrów było sporo
spotkałam dwie burze
i pięć rozpostartych tęczy
Pierwsza burza
opóźniła mój pociąg
drzewo powalone na torach
zaś druga oczyściła upalny Wrocław
Moja burza trwa ...
mam nadzieję na tęczę ...
nim dojechałam
a kilometrów było sporo
spotkałam dwie burze
i pięć rozpostartych tęczy
Pierwsza burza
opóźniła mój pociąg
drzewo powalone na torach
zaś druga oczyściła upalny Wrocław
Moja burza trwa ...
mam nadzieję na tęczę ...
środa, 25 lipca 2012
widzieć
Tak mi smutno...
znów kark się napiął
bo ...
...
Maluszek nie ma ... nadal ... rodziny zastępczej...
Rozmawiałam z G., która mnie szkoliła na rodzica zastępczego
pracuje teraz w Domu Dziecka
mają dużo dzieci, które mogą być w rodzinach zastępczych
ale nie ma chętnych.
Od jakiegoś czasu mijam reklamę społeczną
dom dziecka - nie dla dziecka
i właściwie przestałam ją zauważać
a od dziś
znów
zacznę
W I D Z I E Ć
znów kark się napiął
bo ...
...
Maluszek nie ma ... nadal ... rodziny zastępczej...
Rozmawiałam z G., która mnie szkoliła na rodzica zastępczego
pracuje teraz w Domu Dziecka
mają dużo dzieci, które mogą być w rodzinach zastępczych
ale nie ma chętnych.
Od jakiegoś czasu mijam reklamę społeczną
dom dziecka - nie dla dziecka
i właściwie przestałam ją zauważać
a od dziś
znów
zacznę
W I D Z I E Ć
poniedziałek, 16 lipca 2012
pi, pi, pi
Wchodzę sobie na piętro domku
a tam:
Angel i komputer
i oczywiście bajka: Marta mówi.
Hmmm
Komputer miał się dawno wyładować,
i wyłączyć
ale Angel wytłumaczyła mi, że
laptop robił: pi, pi, pi
i podłączyła do prądu,
przez co oglądała ponad miarę !!!
a tam:
Angel i komputer
i oczywiście bajka: Marta mówi.
Hmmm
Komputer miał się dawno wyładować,
i wyłączyć
ale Angel wytłumaczyła mi, że
laptop robił: pi, pi, pi
i podłączyła do prądu,
przez co oglądała ponad miarę !!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)