niedziela, 23 grudnia 2012

jutro

Jutro Wigilia
a my w domku :)

Moje marzenie spełnione.

Angel, jak na razie
coraz słabsza.
Znów nie potrafi wejść po schodach
Oczka by jadły
Nie ma sił na zabawę
Potrafi usiąść i sobie być.

Ale Jesteśmy w Domku.

W czwartek po Świętach punkcja i chemia.

Życzę
ZDROWIA
w każdym wymiarze Życia
na Święta i na po-Świętach :)

D z i ę k u j ę   ! ! ! ! ! ! ! ! ! !