piątek, 11 stycznia 2013

szpitalnie zdrowo

Tak to się potrafi pomieszać.

W domku - szpitalnie
w szpitalu - zdrowo.

W środę CBA i Angel
planowo zjawiły się w szpitalu.
Informacje dochodzące wtedy przeczyły sobie
najpierw szukano miejsca na oddziale,
bo pomimo, że planowo, to jednak nie zaplanowano.
Znalazło się.
Później pobyt miał być krótki
a za chwilkę bardzo się wydłużył.
Od środy do wtorku.

Postanowiłam spróbować wrócić do pracy,
więc kochana CBA miała zostać do dziś z Angel.
Ale w domku się pochorowaliśmy.
Najpierw Starsze, od wczoraj ja
a od dziś Dziadek.

A Angel i Babcia w szpitalu zdrowe :)

Duży SZACUN
pomimo, że paskudny cyklofosfamid
i inne cytostatyki
to Angelusek się trzyma zdrowo.
Moja Cudna Dziewczynka